środa, 9 kwietnia 2014

Niemiecki stos.


Co tu dużo mówić... Mała kolekcja Lema, "Dom duchów" Allende, "Miłość w czasach zarazy" i książka, która rzekomo ma mi się spodobać. A czy Wam się podoba?

2 komentarze:

  1. ,,Miłość w czasach zarazy,, czytałam i była to książka wyjątkowa dla mnie.
    Allende książki czytam, ale ,,Dom duchów,, jeszcze przed mną.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam dwa razy "Miłość w czasach zarazy", a nawet zażyczyłam sobie ją na prezent i o dziwo dostałam. Napewno bedziesz miala z niej ucieche i duuuzo emocji :)

    OdpowiedzUsuń