Posty

"Ofiarowana. Moje życie w sekcie scjentologów" - Jenna Miscavige Hill, Lisa Pulitzer

Obraz
W latach dziewięćdziesiątych, na które to przypadało moje dzieciństwo, głośno mówiło się o sektach. Temat ten mocno mnie zajmował, gdyż moja rodzina ciągle mówiła, że zostanę porwana przez sektę, czy inne tego typu frazesy (za komuny porywała "czarna wołga", a w dzisiejszych czasach - jak to w ogóle brzmi! - pedofile, czy sprzedawcy organów). Bałam się i zastanawiałam nad funkcjonowaniem tych organizacji, ale tak naprawdę nie wiedziałam nic. Nie tak dawno temu ten temat pojawił się na nowo w moim życiu i postanowiłam przeczytać "Ofiarowaną", która jest historią życia dziecka urodzonego i dorastającego w sekcie scjentologów. Opis wydawnictwa mocno uogólnia całą historię i kondensuje ją tak, że nie ma ona niemal nic wspólnego z właściwą opowieścią Jenny Miscavige Hill. Informacje, które ważne są dla tej książki, nie zostały tam praktycznie zawarte. Miscavige urodziła się w sekcie, a jej rodzina znajdowała się tam już od paru pokoleń, dlatego bohaterka nie zaznała n...

"Woda różana i chleb na sodzie" - Marsha Mehran

Obraz
Na początku mojej blogowo-recenzenckiej kariery czytałam "Zupę z granatów" Marshy Mehran i byłam nią zachwycona jako lepszym odpowiednikiem słynnej "Czekolady". Już wtedy mówiłam, że zdecydowanie muszę przeczytać drugą część "Zupy...", czyli "Wodę różaną i chleb na sodzie". W końcu, po kilku latach, udało mi się do tego doprowadzić. Pamiętam jeszcze klimat pierwszego tomu i oczekiwałam go od kontynuacji. Niestety zostałam rozczarowana. Ta książka jest o wiele mniej aromatyczna. Siostry zaczynają się od siebie emocjonalnie oddalać, mają swoje życia i tajemnice. Miasteczko jest tym razem mdłe i zdaje się, że autorce nie udało się osiągnąć celu. Gdzieś na początku są chęci zrujnowania Cafe Babilon, ale gdy pojawia się syrenka, wszystko skupia się na niej i na źle, jakim jest. Również koniec jest mało sycący i treściwy. Mocno skrótowy i bez wyrazu. W tym tomie pojawiają się również problemy tłumaczeniowe. Nie wiem, czy obie książki tłumaczone był...

"Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął" - Jonas Jonasson

Obraz
Jak można spędzić swoje setne urodziny? Myślę, że ja wcale nie chciałabym ich spędzać - nie chciałabym dożyć tego wieku. W ten dzień odwiedzałaby mnie prasa, władze miasta, a ja byłabym traktowana jak bohaterka tylko dlatego, że dożyłam wieku, który nie przytrafia się wielu osobom. Nie dziwi mnie więc, że bohater tej książki zwyczajnie wyskoczył przez okno i zniknął. To chyba o wiele przyjemniejsze, niż bycie dręczonym przez osoby, z którymi ma się niewiele wspólnego i które zamierzają traktować cię jak okaz w zoo. Sama ucieczka nie jest jednak najważniejszym wątkiem w tej książce. Wprawdzie z każdą stroną zadziwia coraz bardziej (w co wpakuje się staruszek? I jakim cudem wpakował się właśnie w to, w co się wpakował?), ale dopiero gdy cofamy się do jego dzieciństwa, a następnie kroczymy z nim przez całe jego życie, przekonujemy się, że taki właśnie jest Allan Karlsson - szalony, nieprzewidywalny i całkowicie bezpardonowy. Udowadnia nam, że można poważnie namieszać w historii świata,...

"Córka Kleopatry" - Michelle Moran

Obraz
Uwielbiam Kleopatrę i jej historię. Nigdy jednak nie zdołałam w mojej wiedzy wyjść znacznie poza jej śmierć. Wiedziałam, że miała trójkę dzieci, ale ich losy były mi bardzo słabo znane. Tym chętniej sięgnęłam po losy córki Kleopatry - Selene (Księżyc) - która wraz z bratem Aleksandrem Heliosem (Słońce) po samobójstwie matki została zabrana przez Oktawiana Augusta do Rzymu i oddana tam na wychowanie byłej żonie Marka Antoniusza (który to żonę zostawił dla Kleopatry właśnie, a zginął pośrednio z ręki Oktawiana). Michelle Moran usiłowała odtworzyć atmosferę tamtych czasów, a także historię życia egipskiej księżniczki. Językiem prostym, historią wyidealizowaną, ale wciąż na tyle wiarygodną, że można było wyobrazić sobie siebie na ulicach Rzymu spacerujących wraz z bohaterami. A jest ich wielu. Julia, Marcellus, Tyberiusz i inni. Moran przedstawiła tę trójkę jako przyjaciół Selene (ten wątek jest właśnie tak idealistyczny, że nie potrafię się z nim pogodzić, niemniej każdy może sam oceni...

"Sztuka sypiania samej" - Sophie Fontanel

Obraz
Sophie Fontanel na dwanaście lat wyrzekła się seksu po bardzo intensywnym mówieniu "tak". Następnie postanowiła napisać książkę, w której opowie o swoich przeżyciach. Muszę przyznać, że mnie to zaintrygowało i bardzo chciałam się z tą historią zapoznać. Dopóki nie przeczytałam pierwszych stron. W tej cieniutkiej książeczce dowiadujemy się o tym, jak to biedna bohaterka postanowiła, że nie będzie mieć z seksem nic wspólnego, bo już nie ma ochoty, a wszyscy dookoła się zastanawiali, czy jest lesbijką. Gdy się okazało, że nie jest, stała się ciekawym towarzyszem małżeńskich wypadów, bo w końcu mąż nie może zdradzić żony z osobą, która seksem nie jest zainteresowana. Niestety Sophie postanowiła oświecać w tej sprawie innych i kilka zainspirowanych nią osób również przestało grzeszyć, bądź wypełniać obowiązki małżeńskie. W pewnym momencie już nikt nie chciał mieć z nią do czynienia. Nie widzę sensu w tej książce. Nie ma przesłania, nie jest powalająco napisana, a historia zwycz...

"Malowanki na szkle" - Beata Gołembiowska

Obraz
Z twórczościąBeaty Gołembiowskiej zapoznałam się po raz pierwszy w związku z jej literackim debiutem – „Żółtą sukienką“ . W tej małej książeczce było tyle emocji, że gdy autorka mnie zapytała, czy nie zechciałabym zrecenzować jej najnowszej książki, bez wahania się zgodziłam.  „Malowanki na szkle” są zdecydowanie większe objętościowo, jest też więcej treści i wątków. Na początku byłam zachwycona tematem, który dostałam – poczucie winy i bycie związanym z rodzicem, który nie okazuje najmniejszych oznak ciepłych uczuć do dziecka, ale za to pała ogromną miłością do psa. Później okazało się, że to książka, która opowiada o opuszczaniu, decyzjach i różnych sposobach na miłość, a także konsekwencjach decyzji, jakie podejmujemy i jakie są za nas podejmowane.  Jola, główna bohaterka, jest właśnie niewolnicą swojej matki. Ma karierę, ale nie ma życia prywatnego. Gdy Jola się zakochuje, jej rodzicielka nie ustaje w próbach zmanipulowania córki, by ta nigdy jej nie opuściła. ...

"Wilcze przesilenie" - Anne Rice

Obraz
Niecałe dwa lata temu zachwycałam się "Darem wilka" - pierwszą częścią Kronik Wilczego Daru. Dziś przychodzę do Was z kontynuacją tej książki, a mianowicie "Wilczym przesileniem". Powieścią, która już posiada fabułę, która próbuje rozstrzygnąć kilka egzystencjalnych kwestii i która jest ciepła, jak wymarzony wieczór wigilijny. Reuben oswoił się już z byciem wilkołakiem, kocha się z kobietą swojego życia i zdaje się, że doszedł do ładu ze swoją rodziną. Nagle jednak okazuje się, że jego była narzeczona jest z nim w ciąży. Dzięki tej sytuacji Reuben poznaje tajemnicę swojego brata. Na tym jednak nie koniec. Okazuje się też, że istnieje wiele ras istot, które żyją wiecznie i z nimi spotykamy się w tej części. "Wilcze przesilenie" zdominowane jest przez dzieci - te jeszcze nienarodzone, uratowane, a także odmienione, w końcu nowoprzemienione wilkołaki też są poniekąd dziećmi. W tle zaś przygotowania do festynu świątecznego, miłość w powietrzu i zło, które ...