"Przypadki Tomasza Płachty. Życie i śmierć socjopaty" - Daniel Koziarski
Wyjeżdżając za granicę, ludzie często myślą, że tam spotka ich lepsze życie i że nigdy nie wrócą do kraju, a jeśli jednak wrócą to jako królowie. Nieprawdziwość emigracyjnego mitu na własnej skórze poznał Tomasz - główny bohater książki Daniela Koziarskiego. Dla mnie ta książka jest głównie satyrą na polskie społeczeństwo. Patrzymy na nie z punktu widzenia socjopaty, który uważa, iż wszyscy się na niego uwzięli, przez co postanawia się im odpłacać drobnymi złośliwościami. Jednak główną osią, wokół której obraca się akcja, są jego problemy z najbliższą rodziną, śmierć przyjaciela i klątwa. Dzięki temu widzimy, że nawet inteligentny człowiek może być przesądny i to tak bardzo, by chcieć rozkopać grób jednej z najważniejszych osób w swoim życiu... Ciężko jest zaklasyfikować dokładnie, do jakiego gatunku należą "Przypadki...". Miesza się w tej książce wiele wątków, tak samo, jak w codziennym życiu. I chociaż to spojrzenie na naszą polską rzeczywistość jest przerysowane, a zak...