Posty

Wyświetlam posty z etykietą Włochy

"Zwierzenia skruszonego diabła" - Satan Asso

Obraz
"...czyli o różnych sposobach kuszenia". Jest to mała, bardzo ładnie wydana książeczka, którą napisał sam diabeł (a przynajmniej nie mi kwestionować osobę autora) i prawi on czytelnikowi o różnych niegodziwościach. Z całą pewnością nie można jej nazwać powieścią - jest to dość typowy poradnik, na tyle na ile typowy może być poradnik dla osób, które chcą być nikczemne. Zazwyczaj człowiek dąży ku ideałowi i teoretycznie (praktycznie zresztą też) dlatego sięga po tego typu literaturę. Zdecydowałam się przeczytać tę książkę, ponieważ spodziewałam się po niej czegoś zupełnie innego. Gdy ją otworzyłam, zdziwiłam się. Ale po chwili zaczęłam dostrzegać jej komizm, powagę oraz dwuznaczność. Uważam, że można ją czytać na trzy sposoby (może więcej, ale na wyższy poziom nie dotarłam): jako książeczkę z dowcipami, przy której można się uśmiać; poradnik, jak być dobrym, poprzez wyśmianie ludzkich przywar; jak najbardziej poważnie, chcąc zostać człowiekiem niegodziwym i stosując się do ws...

The Tourist - Florian Henckel von Donnersmarck (2010)

Obraz
Moja wyobraźnia raczej nie obejmowała duetu Angeliny z Johnnym. Oboje są ikonami i świetnymi aktorami, ale zawsze stali dla mnie po dwóch stronach barykady, ich drogi nigdy się nie przecinały. A jednak. Ktoś poszedł za myślą, że warto parę tak znakomitych aktorów umieścić w jednym filmie (niewątpliwie zarobki są znacznie wyższe, niż gdyby w "Turyście" zagrało tylko jedno z nich). Obsada, jak to zwykle bywa, była niejednokrotnie zmieniana, jednak efekt ostateczny z pewnością usatysfakcjonował wiele osób. "Turysta" jest bardzo spokojny jak na film akcji. Co prawda Filmweb klasyfikuje go jako dramat/thriller, jednak to nie oddaje rzeczywistego gatunku. Bo w rasowym dramacie raczej Interpol i mafia nie biegają za piękną kobietą i mężczyzną, którego spotkała w pociągu i wykorzystała dla zmylenia przeciwnika. IMDb doskonale określa film jako akcję/dramat/romans. Nic dodać, nic ująć. I nasz rodzimy Filmweb powinien pójść za tym przykładem. Sama akcja nie wydaje się b...

"Anioł" - Dorotea de Spirito

Obraz
Słyszeliście o Tokio Hotel? Jeśli nie, to odbiór tej książki może być trochę inny niż mój. Jeśli tak, zrozumiecie dowcip. Bo Dorotea de Spirito zadebiutowała właśnie książką o Tokio Hotel. Nie została ona wydana w Polsce, a we Włoszech i Niemczech, gdzie trafiła na listy bestsellerów. "Anioł" jest książką poważniejszą (na ile poważnie może pisać siedemnastoletnia fanka TH - nie żebym się do nich nie zaliczała, ale moja opinia nie jest szczególnie pozytywna względem fanek zespołu, szczególnie po przeczytaniu tej książki), która pozornie nie ma z tym zespołem nic wspólnego. Pozornie, ponieważ osoba choć trochę obeznana w tematyce od razu zauważy, że Guglielmo niezwykle przypomina Billa... A w treści jest cytat z jednej z piosenek zespołu, trochę ukryty, odrobinkę przeinaczony, ale rzucający się w oczy niczym słońce. Tak, muszę przyznać, że jedynym powodem, dla którego tę książkę przeczytałam, był fakt, iż autorka napisała wcześniej powieść o Tokio Hotel. I tyle słowem wstępu....

"Przyjaciółki@it" - Alessandra Appiano

Obraz
Jest za gorąco, żeby myśleć. Żeby jeść. Żeby oddychać. Żeby leżeć w łóżku. Żeby siedzieć przed komputerem. Żeby nie siedzieć przed komputerem... A szczególnie za gorąco, żeby czytać. Przez tę okropną pogodę odechciewa mi się wszystkiego. Ma to jednak swoje plusy - odechciało mi się tycia coraz bardziej i postanowiłam przejść na dietę. Dziwną, nienormalną, przez którą jęczę, że jestem głodna. Ale jest w porządku. Przynajmniej coś robię. No i zmusiłam się do przeczytania książki. Niespełna 160 stron czytałam przez cały dzień. Ale ją zmęczyłam. Nareszcie. Po pół roku chyba najwyższy czas? "Przyjaciółki@it" opowiadają o pięciu kobietach. Na początku wydaje się, że to będą trzy, wszystkie wyrwane z kontekstu, chociaż połączone ze sobą. Daria i Ilaria są internetowymi przyjaciółkami. Roberta pracuje z Ilarią. Później pojawiają się Danila (przyjaciółka Roberty) i Mariana (jeszcze szkolna koleżanka Ilarii). Jedynie Roberta nie przekroczyła jeszcze trzydziestki. O czym opowiada książk...