„Na kawie z… Marilyn” – Yona Zeldis McDonough
Muszę przyznać, że Marilyn Monroe faktycznie jest kobietą, z którą bardzo chętnie wybrałabym się na kawę. Do niedawna praktycznie o niej nie wiedziałam (jedynie scena z sukienką, rozpoznawałam na grafikach, nic poza tym), dopóki w moje życie nie wkroczyła Oates. Fascynacja się rozpoczęła. I od sierpnia nie słychać z moich ust nic poza „Marilyn to, Marilyn tamto”. Filmy, książki, zdjęcia, informacje w Internecie. I miłość, która rośnie z każdym dniem. Prawdziwe szaleństwo. Ta mała książeczka jest fikcyjnym wywiadem z aktorką, poprzedzonym krótką biografią. Choć rozmiar i objętość są naprawdę niewielkie, to zawartość zastanawia. Autorka starała się dobrać odpowiedzi tak, jakby odpowiadała na pytania sama Marilyn. Informacje są zaczerpnięte z różnych źródeł, także z wypowiedzi aktorki w innych wywiadach. Taka forma pozwala o wiele łatwiej zapamiętać najważniejsze fakty. Bardzo mnie cieszy, że powstała ta książeczka. Zmieści się w każdej torebce, jest „Marilyn w pigułce” i jes...